Dzień Matki według Szarej Myszki

Hej Kochani :)! Dzisiejszy wpis Szara Myszka poświęci zbliżającemu się świętu wszystkich mam, czyli Dniu Matki! Podpowiem Wam jaki prezent można zrobić
każdej mamie, niezależnie od jej wieku i budżetu jakim dysponujemy! Do 26 maja jest jeszcze trochę czasu, ale warto pomyśleć o niespodziankach nieco wcześniej i dobrze się przygotować ;). Zapraszam do lektury!

Nie wszyscy dysponujemy gotówką, którą można by przeznaczyć na prezenty. Część z Was jeszcze chodzi do szkoły i nie ma możliwości zarobienia pieniędzy. Kolejna część z Was pracuje i z finansami radzi sobie doskonale. Jeszcze inni pracują, ale na nic im nie starcza. A kolejni nie mają stałego źródła dochodu. Sytuacje są różne. Jedni mają lepiej a inni gorzej. Niezależnie od Waszej sytuacji finansowej postaram się przedstawić Wam różne propozycje prezentów na Dzień Matki. Poniżej znajdziecie różne warianty sytuacji finansowych i listę niespodzianek do nich dostosowanych. Lecimy :)!

Wariant pierwszy - "nie mam ani grosza". Taka sytuacja wbrew pozorom daje nam spore możliwości w kwestii prezentu na Dzień Matki. Prezenty nie zawsze musimy
kupować. Możemy je również wykonać własnoręcznie bez żadnego wkładu finansowego. Jakie są myszkowe propozycje dla tego wariantu? Możecie chociażby posprzątać dom. Nie musicie całego. Wystarczy np. odkurzyć wszystkie pomieszczenia i zmyć podłogi albo umyć okna. Jeżeli nie lubicie sprzątać i Wasz pokój przypomina chlew, to ogarnijcie chociaż swój kącik. Ale na błysk! Poświęćcie się chociaż ten jeden raz i zróbcie to dla matki... Wy też na tym zyskacie. W czystym pokoju lepiej się odpoczywa :). Możecie również wyręczyć mamę w myciu naczyń po obiedzie. Jeżeli macie młodsze rodzeństwo, to zajmijcie się nim przez ten jeden dzień, żeby mama trochę odpoczęła. Jeżeli macie w domu psa, to możecie zabrać mamę z pieskiem na długi spacer. Nawet jeżeli nie macie psa, to możecie pójść z mamą gdzieś w plener ;)! Czasami jest tak, że mamy nie potrafią korzystać z
internetu. Można je tego nauczyć, o ile mamy takie możliwości i nie tracimy cierpliwości w zbyt szybkim tempie. Innym rozwiązaniem jest np. wymasowanie mamie pleców, o ile mama jest z tych co lubią jak się je dotyka. Nie wszyscy to lubią ;). Kolejną, już nieco bardziej romantyczną propozycją jest nazrywanie mamie
różnych kwiatków. Tylko przypadkiem nie wyrywajcie ich sąsiadowi z ogródka albo spod balkonu! Można zebrać bukiet stokrotek i związać wstążeczką albo jakimś
sznureczkiem. W Dzień Matki na drzewach na pewno będzie dużo bzu. Bez pięknie pachnie i też nadaje się na bukiecik. Bardzo ładnie wygląda również bukiecik z
różnych kwiatów polnych. Jako ciekawostkę napiszę Wam, że żółty mlecz trzymany w wazonie z czasem przemieni się w dmuchawca. Trwa to jakiś czas, ale efekt
końcowy wygląda ciekawie ;). Jest jeszcze jedna opcja upominku dla mamy, która nie wymaga wkładu finansowego. To opcja kultowa i praktykowana od wielu
pokoleń... Możecie zrobić mamie laurkę :). Nie ważne ile macie lat. Po przeczytaniu paru miłych słów na ręcznie przyozdobionej karteczce, Waszej mamie na
pewno zrobi się miło! Obrazki nie muszą być jakieś wypasione a literki super równe. Tu liczy się serce i dobre chęci :)!
Wariant drugi - "mam bardzo mało pieniędzy na prezenty". W sytuacji, gdy nasz budżet na prezent dla mamy jest bardzo niski, możemy wykorzystać którąś z opcji
opisanych w wariancie pierwszym. W ten sposób zaoszczędzamy pieniążki i możemy wydać je przy innej okazji. W przypadku, gdy jednak bardzo chcemy ufundować
mamie cokolwiek, możemy zerknąć na jej kosmetyki. Czasami wiemy, że nasza mama lubi jakiś konkretny kosmetyk. Jeżeli stoi on na półce a akurat zaczyna się kończyć i
jest tani, to możemy kupić kolejne opakowanie. Może to być na przykład jakiś tonik do buzi, krem do rąk czy do stóp albo jakaś maseczka na twarz. Obecnie
na rynku jest spory wybór wszystkich tych produktów w cenie nieprzekraczającej 10zł i spokojnie można dostać coś porządnego nie tracąc fortuny. Nasze mamy
niekiedy mają obsesję na jakimś punkcie. Jedne obsesyjnie dbają o stopy, inne o dłonie a jeszcze inne o włosy. Na to też zwracajmy uwagę. Jeżeli Wasza mama
ma na półce głównie kosmetyki do pielęgnacji włosów, to możemy kupić jej np. buteleczkę jedwabiu, którego akurat jeszcze nie ma. To samo tyczy się innych
grup kosmetyków - jeżeli mama lubuje się w solach do kąpieli i lubi relaks w wannie, to możemy zainwestować w kolejną sól i tak dalej. Możemy też zaryzykować
i zafundować mamie kosmetyk, który wszyscy chwalą a mama jeszcze nie miała okazji go wypróbować. Takie niespodzianki też są miłe :). Niektóre mamy uwielbiają
słodycze. Jeżeli wiecie jakie smaki są w jej klimatach, to dobrze się składa :). W tej kwestii lepiej nie ryzykować i brać same pewniaki. Co jeszcze można
kupić mamie za niewielkie pieniądze? Kwiatka! Może to być nawet jeden tulipanek, jedna różyczka albo jeden goździk. Taki kwiatek przyozdobiony tasiemką wygląda
słodko :)! Nie wiem jak Wy, ale Szara Myszka nie ma nic przeciwko odzieży używanej. Być może niektóre z Waszych mam również lubią lumpeksy. Znając gust i
rozmiar swojej mamy można wygrzebać całkiem fajny prezent. Po takie rozwiązanie sięgajcie tylko wtedy, gdy macie pewność, że mamie nie będzie przeszkadzał
ciuch z drugiej ręki. Wybierajcie oczywiście rzeczy tylko i wyłącznie w idealnym stanie, takie jak nowe. Polecam kupno bluzeczek, cienkich narzutek, apaszek
lub torebek. Kupna spodni raczej nie polecam, ponieważ czasami ciężko trafić z dopasowaniem i długością. Fajnym pomysłem na prezent na Dzień Matki jest
też kupno majteczek albo skarpetek (tym razem tylko i wyłącznie nowych). Różne sklepy oferują dużo uroczych albo śmiesznych wzorów i jest w czym wybierać :).
Bielizny osobistej nigdy za dużo. To rzecz praktyczna, która zawsze się przydaje. Z innych niskobudżetowych prezentów polecam zabranie mamy na lody, gofry,
zapiekanki itp. Możemy też sami spróbować zrobić jakiś deserek albo kupić gotowca i samemu go ozdobić. Można do tego dorobić herbatkę albo kawkę i posiedzieć
razem z mamą i po prostu pogadać. Jeżeli Wasza mama przebywa za granicą i utrzymujecie ze sobą kontakt, to koniecznie poślijcie jej kartkę! Kartkę możecie
kupić w księgarni, na poczcie, w kiosku albo w markecie. Możecie też zrobić laurkę własnego autorstwa o czym wspominałam Wam w wariancie pierwszym. Koszt
znaczków priorytetowych na list zagraniczny wynosi obecnie 6zł. Oczywiście można wsysłać mamie maila z życzeniami, smsa albo po prostu zadzwonić, ale taka
kartka bez wątpienia będzie świetną pamiątką i zostanie w maminej pamięci na dłużej.

Wariant trzeci - "mam dobrą pracę lub dostaję duże kieszonkowe i mogę wydać trochę więcej". W tym przypadku macie pole do popisu. Niestety, ale macie też szansę zaliczyć nietanią wtopę :(. Z tego też powodu ponownie polecam Wam obserwację Waszych mam. Szkoda wydać np. 100zł lub więcej na prezent z którego mama nie będzie korzystała i który nie przyda się jej do niczego. Do Dnia Matki jest jeszcze trochę czasu, więc bacznie przyglądajcie się Waszym mamom ;)! Gdy już jesteśmy pewni gustu naszej mamy, stoi przed nami wiele opcji sprawienia jej niespodzianki. W zależności od maminego gustu, możemy kupić jej np. paletę do makijażu, dobry tusz do rzęs, lakiery do paznokci, perfumy czy przeróżne kremy do twarzy, oczu i ciała. Wybierając kolorowe kosmetyki do malowania oczu lub konturowania twarzy polecam Wam wersje matowe i w stonowanych, neutralnych barwach. To zawsze się sprawdza i wygląda korzystnie na każdej buzi. W kwestii perfum bądźcie ostrożni. Perfumy to bardzo indywidualna sprawa i łatwo jest "spudłować". Jeżeli w tej dziedzinie nie macie pewniaka, to lepiej nie ryzykujcie. Z kremów do twarzy polecam Wam te apteczne. Na ogół mają korzystniejszy skład od tych dostępnych w drogeriach. Chociaż nie zawsze jest to regułą - i w drogerii czasami można znaleźć coś ciekawego. Zauważyłam, że drogerie Rossmann różnią się asortymentem w zależności od miejscowości w jakiej się znajdują. W lepiej zaopatrzonych Rossmannach jest większy wybór chociażby ekologicznych kremów do twarzy. Pamiętajmy, że nasze mamy to nie tylko uroda! To również intelekt :). W przypadku, gdy nasza mama lubi książki, zorientujmy się jakiego autora lubi czytać albo przynajmniej jaki gatunek jej odpowiada. Zakup nowości wydawniczej da nam sporą pewność, że nasza mama nie czytała danej książki wcześniej (np. wypożyczając ją z biblioteki). Jeżeli znamy naszą mamę pod kątem książkowym nieco lepiej i mniej więcej wiemy co chciałaby przeczytać albo jakiej książki brakuje jej w zbiorach, to droga wolna :). Na Allegro często można kupić używane książki w idealnym stanie za o wiele niższą cenę niż w księgarni. Takie zakupy na Allegro pozwolą zdobyć nam więcej książek niż byśmy się spodziewali :). Skoro można kupić książki, to można postawić również na płyty z filmami lub muzyką. Wypad do kina to również dobry pomysł (o ile grają coś, co zainteresowało by naszą mamę). Niektóre z naszych mam bardzo rzadko mają okazję wyjść gdzieś na kolację. Możemy zabrać je w jakieś ładne miejsce i postawić coś pysznego. Każdą kobietę również ucieszy wypad do jakiegoś sklepu (jubilera, obuwniczego, ciuszkowego, księgarni, drogerii itp). Powiedzmy, że mama ma buszować po sklepie a my mamy tylko zapłacić lub dodatkowo pełnić funkcję doradcy w razie potrzeby. Skoro znowu jesteśmy przy
zakupach, to każda mama jaką poznałam, marzy o elektrycznym pilniku do stóp z Scholla. To taki pewniak :). O ile jest w promocji, to kosztuje 129zł. Jeśli akurat
traficie na promocję i macie tyle pieniążków na prezent, to szczerze Wam polecam ten wariant. Rolki ścierające dołączone do pilnika z czasem się zużyją, ale
dostaniecie je bez problemu w każdej sieciowej drogerii a i nawet w niektórych marketach. W przypadku, gdy Wasza mama nosi okulary, zapytajcie ją czy nadal dobrze w nich widzi i czy ciągle jej się podobają. Nowe okulary to już nieco większy wydatek, ale jeżeli możecie sobie na niego pozwolić to Wasza mama na pewno się ucieszy. Wszystko oczywiście wiąże się z wizytą u okulisty, także nie będzie to prezent w 100% niespodziewany, ale na pewno praktyczny. W Dniu Matki możemy pomóc naszej mamie poczuć się bardziej kobieco i zabrać ją do dobrego salonu z bielizną, gdzie pani brafiterka dobierze jej odpowiedni biustonosz. Niestety, ale na taki prezent też trzeba mieć już troszkę więcej grosza. Z innych pro-kobiecych niespodzianek polecam również wykonanie manicuru hybrydowego w profesjonalnym salonie kosmetycznym. Manicure hybrydowy to nie tipsy, więc nie powinien przeszkadzać szaro-myszkowej mamie :). Jest trwały i można usunąć go w domu. Wiecie co ułatwia wybór prezentu dla każdej mamy? Fakt, że jest zwierzolubna :)! Jeżeli razem z mamą kochacie zwierzaki, to polecam Wam wspólny wypad do zoo, wystawy psów lub kotów albo wizytę w gospodarstwie agroturystycznym. Jest to świetna rozrywka dla osoby lubiącej zwierzęta i gwarancja miło spędzonego czasu :). Czasami jest tak, że mamy pieniążki i widzimy, że mamie brakuje tego i tamtego, ale nie chcemy strzelać co jest jej bardziej potrzebne. W takich przypadkach polecam kupno fajnej kartki okolicznościowej lub własnoręczne wykonanie laurki. Ale to nie wszystko! Do takiego cudeńka wsadzamy jeszcze pieniążka i tym sposobem sprawiamy, że nasza mama sama zadecyduje co dostanie na Dzień Matki ;). Jest to trochę łatwy sposób na prezent, ale skuteczny :). Weźmy jeszcze pod uwagę mamy mieszkające za granicą. Takiej mamie możemy wysłać paczuszkę z polskimi słodyczami i polskimi słonymi przekąskami. Obowiązkowo dołączcie karteczkę albo laurkę! Mamie na pewno zrobi się miło, jak jeszcze dorzucicie jakieś wywołane zdjęcie na którym znajdujecie się Wy i miejsce, które mama dobrze zna. Albo chociaż Wasz wspólny zwierzak ;). To bardzo fajny dodatek do każdego prezentu :).

Wariant czwarty - "mam dużo pieniędzy, ale moja mama ma już wszystko". W takim przypadku polecam Wam wszystko z wariantu pierwszego. Jeżeli Wasza mama faktycznie ma już wszystko co potrzebuje, to może warto dać jej coś niematerialnego, chociażby zabranie ją na spacer i na zwyczajne pogaduszki. Pomoc w domu czy zrobienie laurki też jest zawsze na miejscu.

Wariant piąty - "nie dogaduję się z matką lub nie mam mamy". Gdy nie dogadujecie się z mamą, to zawsze warto usiąść i spokojnie porozmawiać o tym co Was boli.
Być może znajdziecie jakieś wspólne rozwiązanie problemów. Czasami warto też zacisnąć zęby i przemilczeć różne uwagi naszych mam w różnych kwestiach. W przypadku, gdy próbowaliście już wszystkiego a Wasze relacje z mamą dalej są złe, to niestety nie wiem co Wam poradzić... Nie jestem psychologiem i nie chcę wciskać Wam na siłę dziwnych teorii. W tak ciężkich przypadkach Szara Myszka nie jest w stanie Wam pomóc :(. Nie każdy z nas może pochwalić się faktem, że w ogóle ma mamę. W sytuacjach tego typu mogę doradzić Wam uszczęśliwienie osoby, która Was wychowywała (lub wychowuje nadal). Możecie sprawić niespodziankę np. Waszej babci, cioci, starszej siostrze czy innej opiekunce prawnej. Skoro ktoś poświęca dla nas życie i próbuje wychować nas na jak najlepsze osoby, to w sumie czemu by nie zaryzykować :)... Na pewno wyjdzie Wam to na plus a nie na minus.

Dzień Matki już 26 maja. Skoro jest to tylko jej święto, to róbmy to co lubi i bądźmy dla niej mili. Pomagajmy jej na tyle na ile jest to możliwe i spełniajmy jej zachcianki. Niektóre mamy twierdzą, że niczego od nas nie chcą, ale pomoc w sprzątaniu, gotowaniu, zakupach czy innych obowiązkach domowych jest zawsze mile widziana. Prezent nie zawsze musi być materialny. Czasami wystarczy poświęcić komuś trochę czasu, aby był szczęśliwy. W dzisiejszych czasach nie zawsze mamy czas posiedzieć z mamą. Pamiętajmy, że mama będzie coraz starsza i czas który możemy jej dać będzie stopniowo uciekał. Rozmawiajmy z mamami, nawet jeżeli wydaje nam się to błahe. To ważne. Młodym mamom proponuję zorganizowanie dnia pod swoim kątem. Zostawcie dziecko mężowi, partnerowi, przyjaciołom,
babciom albo ciotkom i róbcie wszystko tylko dla siebie albo po prostu nie róbcie nic. "Nicnierobienie" często jest wybawieniem od wszelkich trosk i świetną formą wypoczynku ;).

Drogie mamy - w dniu Waszego święta pamiętajcie o sobie. Nie usługujcie dzieciom ani nikomu innemu. Zróbcie coś dla siebie :)! Może to być chociażby maseczka na
twarz, relaksująca kąpiel pomalowanie paznokci albo przeczytanie książki. W sumie może to być cokolwiek co sprawia Wam przyjemność. Chociaż ten jeden dzień w roku należy do Was. Pamiętajcie o tym :)!
04.05.2017
Darmowa strona www - zrób ją sam!